Przegląd konkursów, tych ciekawszych i tych trochę mniej

Ostatnio wiele się dzieje i szczerze mówiąc już nie wiem o czym pisać wcześniej, o czym później, a o czym w ogóle. Teraz postanowiłem opisać pokrótce kilka konkursów, w których wziąłem udział i są powiązane z informatyką. Opisałem m.in. Olimpiadę Informatyczną, Google Code-In 2012 i Potyczki Algorytmiczne.

Olimpiada Informatyczna (I etap: 15.10.2012 – 12.11.2012)

Krótka informacja dla osób, które nie wiedzą na czym polega powyższy konkurs. Jest to typowa algorytmika – musimy napisać program, który wykona dane zadanie – przetworzy dane wejściowe na dane wyjściowe. Pierwszy etap ma to do siebie, że zadania robi się w domu. Tak, w domu, przez Internet.
Na początku, gdy zobaczyłem zadania byłem lekko zaskoczony, a wręcz przerażony, albowiem wiedziałem jak zrobić tylko jedno zadanie. Jak się później okazało – owe najprostsze zadanie (Taksówki) zbugowałem (popełniłem banalny błąd), a te trudniejsze poszły mi trochę lepiej :). Do zadania Cennik napisałem bruta (bardzo pomysłowego o dwóch złożonościach czasowych :P), Gobelninów nie zrobiłem, nad Multidrinkiem siedziałem sporo i udało się je zrobić wzorowo, a usuwanka – no cóż… myślałem, iż mam wzorcówkę, ale o dziwo okazało się inaczej. Udało mi się uzyskać 224 pkt (wg nieoficjalnego rankingu było ich aż 388 :P) i tym samym przekroczyłem magiczny próg 128 pkt (27 – przypadek?) kwalifikując się do II etapu. Jestem z siebie zadowolony, zwłaszcza, że mało któremu pierwszakowi to się udało :). Właśnie – kolega Admixior także tego dokonał, spotkamy się w II etapie ;).

Google Code-in 2012 (16.11.2012 16:00 – 14.01.2013 9:00)

Logo GCI 2012

Logo GCI 2012


Ten konkurs bardzo przypadł mi do gustu. Polega on na pracy w projektach open source (wolne oprogramowanie). Firma Google zawiera umowę z dziesięcioma fundacjami pracującymi nad właśnie projektami open source, które to zamieszczają własne zadania. Mechanizm rozwiązywania zadań jest prosty:
  1. Szukamy interesujące nas zadanie.
  2. Ubiegamy się o prawo pracy nad nim – każde zadanie może zostać rozwiązane tylko raz, nie przez ucznia, ale ogólnie.
  3. W przypadku, gdy mentor przypisze nas do zadania, rozpoczynamy pracę nad taskiem – mamy normalnie deadline.
  4. Gdy skończymy wysyłamy naszą pracę i oznacza zadanie jako gotowe do przeglądnięcia.
  5. W przypadku, gdy mentor zadania stwierdzi, iż zadanie wymaga dopracowania musimy to uczynić. Mentorzy mogą nam oczywiście rozszerzać deadline.

„Jakie są nagrody?” – pewnie spytacie. Rok temu za każde trzy skończone zadania otrzymywało się 100$ przy czym max to 500$. W tym roku niestety to wycofano :(. Gdy ukończy się trzy zadania wygrywa się (a raczej zapracowywuje :P) koszulkę oraz dyplom. Ponadto pod koniec każda z fundacji, a jest ich 10, wybiera dwóch zwycięzców. Jak można łatwo policzyć – 20 nagród głównych – wyjazdów do bazy Google’a w Mountain View (tak na marginesie, w zadaniu na WOK pt. „Moje miejsce na ziemi” opisałem to miejsce – albo ogólniej – Dolinę Krzemową :P).
W trakcie pisania tego postu mam już zatwierdzone dwa zadania i jedno oczekujące zatwierdzenia (ukończenia pracy), więc ten „pierwszy checkpoint” mam już prawie za sobą. Jestem zadowolony z GCI – wreszcie zostałem zmuszony do zapoznania się z SVNem, który okazał się bardzo wygodny, dowiedziałem się o Doxygenie, który generuje dokumentację na podstawie plików z kodem źródłowym i zmotywowałem się do zainstalowania CMake’a. Oczywiście wyżej wymienione technologie ledwo „liznąłem”, ale są bardzo ciekawe oraz wygodne i zamierzam oczywiście poszerzać swą wiedzę na ich temat. Chyba gra, nad którą miałem zacząć pracować (szczerze mówiąc – już dawno) sobie poczeka, szczególnie, iż ostatnio postanowiłem także pogłębić wiedzę nt. Linuxa. O GCI pisze także na swoim blogu mój kolega – m4tx, zachęcam do przeczytania :).

Potyczki algorytmiczne (20.11.2012 12:00 – 27.11.2012)

Jak można łatwo się domyślić po nazwie – konkurs związany z algorytmiką. Jest to konkurs otwarty, w którym może wystartować każdy Polak bez względu na wiek. W tym roku wprowadzono jednakże nowość – uczniowie szkół ponadgimnazjalnych i niższych mogą startować w drużynach składających się maksymalnie z trzech osób. Dla nich przygotowano także specjalną nagrodę – skoro Google jest sponsorem nie ciężko się domyślić – wycieczka do bazy internetowego giganta w Mountain View.
Konkurs ma ciekawy charakter. Przez tydzień codziennie ukazują się nowe zadania, których rozwiązania można wysyłać do końca dnia następnego, czyli w jeden dzień są dostępne maksymalnie dwie rundy. Podczas rundy są dostępne dwa typy zadań – kategoria A oraz B. Zadania z tej drugiej grupy są prostsze i drużyny biorące udział w PA są ocenianie tylko na ich podstawie. Równocześnie został zorganizowany konkurs na najlepsze omówienia zadań z grupy B. Co każdą rundę były także rozlosowywane nagrody – koszulki z logiem PA.
Jak poszło mojej drużynie? Szczerze mówiąc – nie najgorzej, co nie zmienia faktu, iż kiepsko. Nad zadaniami niestety głównie ja myślałem, ale nie wiedząc, iż te z grupy A nie są oceniane – także je robiłem. Ogólnie – miałem co robić na przerwach i lekcjach w szkole :P.

Bóbr (dla szkół ponadgimnazjalnych 14.11.2012 12:00-13:00)

Siedzę sobie na lekcji geografii, a tu nagle się dowiaduję, iż mam wziąć udział w konkursie – miłe zaskoczenie. Bóbr jest to taki informatyczny odpowiednik znanego Kangura Matematycznego. Konkurs „pisze się” na komputerze w środowisku Adobe AIR przez jedną godzinę. Powiedziałbym, iż ten konkurs jest typowo na logikę, nie trzeba być jakimś informatycznym geniuszem by cokolwiek zrobić. Jeżeli ktoś jest dobry z matematyki to spokojnie sobie poradzi. Mi udało się uzyskać wynik 88(,coś) pkt na 120, rzekomo najlepszy wynik w szkole. Polecam wzięcie udziału w tym konkursie w przyszłych latach, bo jest on po prostu banalny – jak pisałem wcześniej – nie trzeba mieć wcale sporej wiedzy o informatyce :).

Podsumowanie

Ogólnie to najbardziej jestem zadowolony z udziału w GCI. To jest to, co na prawdę uwielbiam i przy okazji uczę się wiele dodatkowych i bardzo ciekawych rzeczy. Na drugim miejscu umiejscowiłbym OIa – w nim trzeba sporo myśleć, zwłaszcza, że w drugim etapie na jedno zadanie przypada 2.5h zegarowej (a są 4 zadania). Odnośnie potyczek algorytmicznych to powiem tyle, iż miałem mało czasu i co ważniejsze wiedzy, by móc konkretnie coś osiągnąć, jednakże i tak jestem zadowolony z wyniku :). Bóbr – króciutki i prościutki konkurs, cóż tu wiele można napisać w podsumowaniu? O, można jeszcze wspomnieć o konkursie, który odbył się podczas konferencji Potęga Informatyki 4 na WSB-NLU, ale szczerze mówiąc – nie ma co opisywać, zwłaszcza, iż w poprzednim poście już tego dokonałem :P.

To by było na tyle odnośnie ostatnich wydarzeń. Może w następnym poście opiszę coś typowo technicznego. Dodam, iż mam IMHO ciekawy temat :). Zachęcam do odwiedzania mojego bloga i pozdrawiam 🙂

Jedna myśl nt. „Przegląd konkursów, tych ciekawszych i tych trochę mniej

  1. Pingback: II etap XX Olimpiady Informatycznej

Dodaj komentarz